To już dwa lata spotkań!

Spotkanie

Dzisiaj trochę prywaty wprowadzę. Zorientowałem się, że minęły już dwa lata odkąd założyłem bloga. Trochę o planach, a trochę o wspomnieniach i spotkaniach.

Spotkanie takie jest czymś więcej niż samo współistnienie ludzi, czymś więcej niż ich współobecność ”obok siebie”, jak np. w tłumie. W spotkaniu tego rodzaju ludzie stają „naprzeciw siebie”. Byt człowieka, który w nim bierze udział, jest bytem „zwróconym ku drugiemu”.

[…]

Do spotkania człowieka z człowiekiem dochodzi wówczas, gdy każda z jego stron reaguje na drugą stronę i gdy jest źródłem aktywności zorientowanej na drugą stronę.

– Adam Węgrzycki

Patrząc przez pryzmat czasu muszę napisać, że blog stał się moim nierozłącznym towarzyszem podróży. Dwa lata, to już przecież solidny kawałek życia. Z pewnym rozbawieniem i zastanowieniem zdarza mi się przeglądać swoje pierwsze wpisy z 2015 roku. Wiele się zmieniło od tamtego czasu. Nie będę wymieniał w tym miejscu wszystkich reform, które wprowadziłem w swoją codzienność, ponieważ moje życie osobiste nie koniecznie musi być dla Ciebie – Drogi Czytelniku – obiektem szczerej fascynacji. Chciałbym napisać, że oglądając z pewnej perspektywy dwuletnią podróż Bloginotesu (a także moją własną), dostrzegam wiele wydarzeń znaczących – mających bezpośredni wpływ na przedmiot moich obecnych zainteresowań i pasji. W trakcie pisania bloga m.in. przejechałem parę tysięcy kilometrów autostopem, byłem przez jakiś czas w szpitalu, przeprowadziłem się do Krakowa, zacząłem studiować antropologię kulturową, pracowałem jako barista, moje teksty zaczęły być publikowane w różnych serwisach internetowych.

Wszystkie wydarzenia spowodowały, iż wykrystalizowało się jedno słowo będące kluczem do zrozumienia działalności niniejszego bloga.

Słowem tym jest ”Spotkanie”.

Spotkanie przed laty

Wchodząc w retrospekcję, przenieśmy się do października 2014 roku:

Mój kolega obchodził wtedy urodziny. Szliśmy zwartą ferajną warszawskim Nowym Światem, głośno celebrując owe wydarzenie. Na marginesie wspomnę, że rzecz działa się na Krakowskim Przedmieściu (przypadek ?).

Mówię do przyjaciela:

– Wiesz co, piszę od dłuższego czasu zapiski w notesach. Jakoś temat bloga ostatnio chodzi mi po głowie.

Przyjaciel odparł:

– Człowieku – załóż w końcu tego bloga, a nie ciągle się zastanawiasz!

– Ale o czym będę tam pisał ? – odpowiedziałem.

Spotkanie przy kawie

Fot. Ewelina Krupa

O czym będę tu pisał ?

No właśnie. Dopiero po dwóch latach i setkach (a nawet tysiącach) kartkach zapisanych w prywatnych notesach mogę jasno określić spektrum mojego zainteresowania. Wykorzystując łacińską sentencję – fata viam invenient, czyli ”przeznaczenie znajdzie drogę”. Zakładając bloga wiedziałem, że interesuje mnie człowiek, kultura, muzyka, religia. Wiedziałem, że interesuje mnie dialog międzyreligijny, międzykulturowy i sprawy związane z wykluczeniem społecznym. Jednakże było to raczej mgliste, bardziej intuicyjne przeczucie, niż pewność i przekonanie.

Dopiero po takim czasie mogę wszystkie wyżej wymienione tematy zamknąć w jednym terminie, czyli „Spotkaniu”.

Z ręką na sercu napiszę, iż na dopracowanie każdego tekstu poświęcałem parę godzin w tygodniu. Od samego początku (pomimo braków warsztatowych i problemów z poszukiwaniem tematów) postawiłem sobie za punkt honoru publikowanie interesujących i rzetelnych treści. Nie chciałem tworzyć kolejnego sympatycznego blogaska o charakterze mdłym i merytorycznie przykrym.

Przeglądając archiwum, widzę, że łączna suma opublikowanych dotychczas tekstów wynosi 133. Myślę, że sama regularność, zbieranie materiałów, zastanawianie się na temat kolejnego wpisu, rozmowy ze znajomymi na temat swoich pomysłów, sprawiły, iż prywatnie mogłem się nauczyć wielu nowych rzeczy. Nierzadko zdarza się, że wracam do któregoś wpisu i przypominam sobie potrzebne mi na dany moment informacje.

Jednym z moich obowiązkowych punktów wpisanym w kalendarzu, jest pisanie #NiedzielnegoSpotkania. To już mój stały rytułał. Z pewnością wiedzą to Ci, z którymi dzielę swoją codzienność. Chwała Wam za cierpliwość, pomocne słowa i wyrozumiałość!

Spotkania w przyszłości

A teraz bardziej na poważnie. Obserwując wydarzenia, którymi targany jest współczesny świat, nie trudno zorientować się, że czasy są dzisiaj niepewne i niepokojące. Niestety – populizm nierzadko triumfuje nad zdrowym rozsądkiem, przemoc zastępuje rozum, a polityka jest źródłem konfliktów i nieporozumień, a nie – jak to pisał Henry David Thoreau – organem wybranym przez naród, by wypełniać jego wolę. Żyjemy w świecie, w którym budowane są mury pomiędzy ludźmi, kulturami, religiami. Wykluczenie dotyka również części społeczeństwa, która mieszkając na ulicy nie ma dostępu do najbardziej elementarnych środków do życia. Postawy poszukujące rzeczywistego dialogu są wykluczane oraz zrzucane na dalszy plan. Wydaję mi się jednak, że jest to dzisiaj priorytet – dialog i poszukanie mostów porozumienia. Priorytetem jest dzisiaj spotkanie.

Dlatego tematyka niezmiennie dotykać będzie zagadnień związanych z marginalizacją społeczną, wykluczeniem, dialogiem i człowiekiem. Oprócz tego znajdzie się miejsce na odrobinę kultury, a w szczególności muzyki. Tak wyglądają plany dotyczące dalszej działalności Bloginotesu.

Na koniec

Kończąc dzisiejsze spotkanie chciałbym podziękować wszystkim, którzy przyczyniają się do istnienia tego bloginotesowego projektu. Dzięki Wam – Drodzy Czytelnicy – widzę, że publikowane w tym miejscu słowa mogą poruszać do dialogu, aktywności i działania. Zachęcam Was do dzielenia się swoimi przemyśleniami, propozycjami oraz komentarzami.

Dziękuję również osobie technicznej, Mateuszowi Budyniowi – obsługującemu informatyczne zaplecze bloga – gdyby nie pomoc tego zdolnego człowieka ciężko byłoby się tutaj z kimkolwiek spotkać. Dziękuję również Ewelinie Krupie za wspaniałe zdjęcia i Rafałowi Wojtasowi za porady i fotografie. Oprócz tego nie mógłbym pominąć podziękowań dla mojej całej krakowskiej ekipy i współlokatorów z F16. W szczególności dziękuję jednak Bogu – za całokształt. 

Dzięki za spotkanie. 

Okazuje się, że praca wielu ludzi (i nie tylko) składa się na sprawne funkcjonowanie Bloginotesu 🙂 

Dziękuję Wam wszystkim za to spotkanie, które już trwa ponad dwa lata! 

Comments

comments